„Więcej znaczy inaczej”, czyli czego o zdjęciach nauczył nas Nowy Jork
Nowy Jork jest wyspą na Oceanie Atlantyckim. Stąd pogoda może zmieniać się tam diametralnie. Może być piekielnie gorąco albo przerażająco zimno.
Właśnie ta walka miasta z pogodą fascynowała amerykańskiego fotografa Joela Meyerowitza, który w latach osiemdziesiątych miał ze swojego studia widok na World Trade Center.
W roku 2001 przygotowywał się do wystawy swoich prac, której tematem były właśnie panoramy Nowego Jorku fotografowane z okien jego studia w czasie ostatniej dekady.
Na początku września, Meyerowitz, będąc w swoim studio, zrobił kolejne zdjęcie panoramy. Pogoda była piękna, nic się nie działo. Uznał je za nudne i postanowił wrócić za kilka dni, aby zrobić kolejne.
Trzy dni później wież już nie było.
W wywiadzie po tych wydarzeniach powiedział: „to uczy Cię aby doceniać momenty, każdy moment życia, bo nigdy nie wiemy co nam przyniesie następny dzień.”
Przez następne miesiące fotograf dokumentował w strefie zero rozbieranie gruzowiska. Zdjęcia te pokazują historię, emocje, tragedię. Jest w nich zawarta także uniwersalna prawda, że natura, miasto, świat trwa dalej. Mimo jednostkowych, czy nawet tak ogromnych tragedii, wszystko idzie dalej swoim rytmem, nie oglądając się za siebie.
Od ponad roku doświadczamy pandemii i strachu o najbliższych, o nas samych, o to jak będzie wyglądał świat.
Zamknięci w domu przeczekujemy ten czas, staramy się myśleć o powrocie do „normalności”, o tym co będzie kiedyś. A przecież nie wiemy, co będzie nawet za chwilę.
Zapominamy, że życie to dziś, teraz tu. Każda chwila jest ważna, każda sytuacja nas czegoś uczy o nas samych. Konfrontujemy się z różnymi sytuacjami. Są dni, kiedy latamy wysoko a zaraz potem dni, które ściągają nas na ziemię. Podejmujemy wiele decyzji, szybko w emocjach, w chaosie, przedkładając jedne rzeczy nad innymi, licząc że kiedyś nadrobimy, kiedyś znajdziemy czas, kiedyś będziemy umieli wybrać to, co jest dla nas ważne, ważniejsze, najważniejsze.
W czasie swojego wykładu na konferencji TED Jacek Walkiewicz [1] powiedział, że „pewne rzeczy się nie opłacają, ale warto je zrobić”. *
Czasami warto „stracić” trochę czasu i się zatrzymać. Spojrzeć na nasze życie, cieszyć się z dobrych rzeczy, opłakać to, co nas boli. Pooddychać głęboko i zastanowić się, z kim i gdzie chcemy być, kto daje nam radość, miłość, kto jest naszym Prosiaczkiem w dniach, kiedy umiemy być tylko Kubusiem.





· Cytat z tytułu - Anderson Philip W., More is Diferent, „world Scientific”, 2011
[1] www.youtube.com/watch?v=ktjMz7c3ke4